Bezsilny… czy pełen mocy – transformacja bezsilności

7-8.03.2020

Beata i Piotr Hołtyń

Brak siły pojawia się często w najmniej oczekiwanych momentach, znienacka, choć czasem narasta powoli. Może dotyczyć nas bezpośrednio, naszej niepowtarzalnej sytuacji albo dotknąć nas, gdy patrzymy, jak ktoś bliski się z nią mierzy.

Rzadko którego uczucia ludzie tak bardzo starają się po prostu pozbyć – zamiast je zrozumieć. Ma ona jakiś związek z bezradnością, a tej można się nauczyć i bezradnym długo pozostawać – nawet jeśli mur już się rozsypał, a kamień jest już tylko wspomnieniem. Zostajemy w przekonaniu o braku opcji, gdyż to, czego słuchaliśmy przez część życia, stało się naszą integralną częścią. W nowych sytuacjach, choć sposoby wyjścia są możliwe i pojawiły się rozwiązania – nasz system ich nie dostrzega.

Gdy bezradność podlega transformacji, często pojawia się siła. Czasem jest na początku niewielka, przebija się jak kropla wody torując sobie drogę, zamienia w strumień, a następnie płynącą rzekę. Innym razem od początku płynie gwałtownym nurtem. Gdzie jest, gdy jej nie ma? Co możemy zrobić, aby była?

Podczas warsztatów chcemy:
- przyjrzeć się historii swojej bezsilności i temu, jaka relacja nas z nią łączy,
- rozpoznać zwyczajowe sposoby (nie)radzenia sobie z bezsilnością,
- zrozumieć związek między bezsilnością a złością, zmęczeniem i stresem,
- dostrzec, że bezsilność jest tylko częścią nas, nazwać i zauważyć pozostałe części,
- wypracować wspierający dialog wewnętrzny,
- znaleźć skuteczną dla siebie metodę akceptacji lub transformacji bezsilności,
- znaleźć równowagę między akceptacją bezsilności a powrotem do siły i sprawczości,
- przyjrzeć się mocy i zobaczyć, do czego może być wykorzystywana.

Po warsztatach może się zdarzyć, że:
- odzyskasz poczucie wpływu na niektóre kawałki własnej rzeczywistości,
- w obliczu trudnej sytuacji zdołasz odpowiednio wcześnie zatrzymać się i uruchomić wspierający dialog wewnętrzny,
- spojrzysz inaczej na świat i opcje, których do tej pory nie brałeś pod uwagę, staną się możliwym dla Ciebie wyborem.

Prowadzenie

Beata Hołtyń

Beata Hołtyń

W NVC odnalazłam brakujące ogniwo. Szczególnie interesuje mnie czerpanie z Porozumienia bez Przemocy w obszarze wspierania relacji. Bezsilność to uczucie, którego najbardziej nie lubię. Złość daje mi energię do zmian – jestem w stanie łatwiej ją przetransformować i zaakceptować. Bezradność sprowadza mnie do kogoś bez energii i chęci do działania. Dzięki Porozumieniu nauczyłam się radzić sobie z różnymi aspektami bezradności, choć nadal mam swoje wyzwania.
Prywatnie jestem szczęśliwą mężatką, doktorem psychologii, podróżnikiem, tancerką oraz fotografem.

Piotr Hołtyń

Piotr Hołtyń

Jestem mężczyzną – dla mężczyzn – kulturowo uczucie bezradności jest szczególnie trudne. Facet stereotypowo to ktoś, kto działa, jest aktywny, realizuje cele. Jestem jednak człowiekiem i tak jak każdy – ja także doświadczam tego uczucia. Procesy transformacji bezsilności w siłę lub akceptację, umiejętność opłakania – to aspekty, które pomagają mi być w kontakcie ze sobą oraz z innymi. Najbardziej interesuje mnie czerpanie z Porozumienia bez Przemocy w obszarze wspierania relacji osobistych oraz biznesowych.
Prywatnie – szczęśliwie żonaty, analityk, podróżnik, fascynat gór.